Tyle się złego dzieje na tym świecie..tyle nieszczęść, niesprawiedliwości..smutku, bólu śmierci, choroby...że czasem patrząc na swoją rodzinę stwierdzam że posiadłam całe szczęście tego świata mimo braku bogactw i szalonych horyzontów... mam zdrowe dziecko, męża..sama nie narzekam na zdrowie choć mogło być lepiej..