Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torbiel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torbiel. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 sierpnia 2014

....dylematy osobiste....NIEPŁODNOŚĆ

Hej..miało być w piątki...dziś niedziela..tak...niedziela...ale dziś mam wolny dzień więc coś na szybko napisze...na szybko..bo kurcze minuta za minutą tak szybko leci...a to tylko jeden dzień wolnego..więc chciałabym go spędzić jakoś produktywnie...
Coraz bardziej psychicznie doskwiera mi obecność mojej torbieli...w sumie nie tylko psychicznie...w okresie około-owulacyjnym torbiel daje mi się we znaki...ból taki że nawet siusiu ciężko zrobić...

kobieta.wp.pl

piątek, 20 czerwca 2014

Początki walki...#2 niepłodność



Witam się piątkowo czyli nowo- cyklowo...
A jak już jesteśmy przy nowych cyklach mój od wczoraj się zaczął...3 dni temu skończyłam brać zaleconą luteinę , która być może ustrzeże mnie przed większymi konsekwencjami mojej torbieli w co oczywiście wątpię..ale warto sprawdzić...organizm bardzo szybko zareagował na odstawienie Luteiny bo już po dniu jej niebrania rozpoczął się nowy cykl...za parę dni zapewne czeka mnie następna wizyta i obowiązkowe USG..wtedy wszystko będzie jasne...wtedy już dostanę wyrok , jasny czytelny obraz postępowania...