Jak byłam mała miałam zawsze swój świat...zawsze w głowie przewijało mi się dużo obrazów, pomysłów...rzadko mi się nudziło....nigdy nie było czasu na jedzenie..na inne rzeczy w tym obowiązki...bo zawsze było coś do roboty...miałam pełno zainteresowań i w czasie gdy coraz bardziej poznawałam świat coraz więcej rzeczy chciałabym robić...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hobby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hobby. Pokaż wszystkie posty
sobota, 6 września 2014
piątek, 11 kwietnia 2014
nowe umiejętności...
oj...w końcu koniec dnia...Janek już chrapie..w przenośni i dosłownie...
A ja usypiając go na jego ulubionej podusi do karmienia - rogalu - patrzyłam , patrzyłam i nie mogłam się napatrzeć jaki ten mój synio jest już duży...jeszcze niedawno poduszka owa była na niego taka duża..mieścił się zaledwie od zagięcia do zagięcia rogala, niemalże wpadał do środka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
