Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 października 2015

Tak wiele nas przytłacza.

źródło internet
Witam się ponownie :-)
Wiem, wiem, że piszę bardzo sporadycznie, ale nie chce robić nic na siłę - albo inaczej - na szybko po macoszemu byle tylko napisać.
Czas na prawdę bardzo szybko płynie. Sama nie ogarniam ile dni mi umyka i ile tygodni. Każdy dzień przypomina ten poprzedni a jedna wszystko w okół się zmienia. Widać to chociażby po pogodzie, która z pięknego lata przeszła nam w typową polską jesień... Nie ukrywam, nie mam kiedy zachwycać się pięknem jesieni, nie mam czasu przystanąć choć na moment by cieszyć się z poranka czy długich wieczorów jak było to kiedyś.

piątek, 10 października 2014

O wszystkim i o niczym..

Witam Was po przerwie..kurcze kobiety..jak wy to robicie że macie czas na pisanie..mi ostatnio ciężko ogarnąć podstawowe obowiązki, z wielkim trudem nadrabiam wasze posty...a o  napisaniu czegoś nowego nawet nie wspominam...
Fakt..napisałam parę dni temu post..ale potem czytająć wasze doszłam do wniosku że teraz go nie opublikuje...

poniedziałek, 29 września 2014

RESET...

Czy na was też dziwnie działa ta jesień?
Ja czuje się jakaś taka ciągle zmęczona...niby pogoda aż tak zła nie jest...a ja pragnę jakiegoś odpoczynku...jakiegoś wyjazdu, zmiany otoczenia...
Od dłuższego czasu nigdzie się nie wybieraliśmy...bo zawsze były jakieś przeciwwskazania..albo Jasiek...albo zbyt mało przystosowany na dłuższe podróże samochód....

piątek, 29 sierpnia 2014

..ciągle mnie nie ma...

Wiem, wiem, zdaję sobie sprawę z tego, że niewiele mnie tu ostatnio...ale wydarzenia z minionych dni i nawał pracy zwyczajnie mi uniemożliwia napisani cokolwiek..a gdy już wysupłam chwile czasu to weny mi brakuje...a przecież nie będę pisać do Was wszystkiego co mi ślina na język przyniesie i zanudzać was moimi wydarzeniami dnia codziennego....