Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 kwietnia 2015

Przyznajcie się...

źródło
Przyznajcie się, która z Was wzięła ze sobą pogodę i zostawiła nas z tymi chmurami , wiatrem i deszczem!!!
No można na głowę w domu dostać.
A tak serio to rzeczywiście pogodę na święta mamy nie najlepszą. Szkoda bo to już drugie święta gdzie pogoda nie powala.
Mam w ogóle jakiś kiepski nastrój,i  nie czuję jakoś jeszcze świąt.

wtorek, 9 grudnia 2014

W oczekiwanie na Gwiazdkę...tą pierwszą gwiazdkę...

Czas ostatnio gwałtownie przyspieszył...
Nie mam chwili wytchnienia na przemyślenia które lubię...lubię analizować, myśleć, planować, pomimo iż ostatnio ciężko być pewnym nawet jutrzejszego dnia.
Już niedługo kończę pracę, na nową się nie zanosi, więc Nowy Rok nie zapowiada optymizmu.
Święta za pasem, a ja wgapiona w monitor widzę jak większość dostaje przedświątecznej gorączki.
Choinki już poubierane od dwóch tygodni, pierniczki już w puszkach i słojach, domy przybrane, wysprzątane, wszędzie pachnie czystością i piernikiem...

poniedziałek, 17 listopada 2014

Skrót wiadomości ;-)

Witam się z Wszystkimi...
Wracam...z Wiadomościami:

W szpitalu wystawili moją cierpliwość na wyraźną próbę...
Wyobrażacie sobie sytuację: pobudka ciemną nocą by dojechać do Szpitala na 7 rano - &:00 Izba Przyjęć - czekanie ok 2 h, potem na oddział ubrana w stylową koszulkę ;-), następnie badania podstawowe, krew, mocz, RTG, USG...i po tych wszystkich badaniach przychodzi do mnie paru lekarzu i nieśmiałym głosem widząc moje wielkie oczy ogłasza że zabieg musi być przesunięty..

wtorek, 22 kwietnia 2014

święta święta i po świętach

Już po...a ja ciągle czuje brzemię po..czyli przejedzenie na maxa....kto u licha kazał mi tyle zjeść... i co rok powtarzam że w tym roku robimy mniej..i niby robimy ale to jakoś tak wychodzi że ciągle za dużo...
Z jednej strony dobrze że święta już się skończyły...strasznie mnie to wybiło z rytmu....a z drugiej strony jakie to smutne że wszystko co dobre tak szybko się kończy...a oto tak spędziliśmy święta 

piątek, 18 kwietnia 2014