poniedziałek, 4 sierpnia 2014

...tylko na moment...

Wpadam na chwilkę by napisać co u nas i znikam...
Nadal chodzę do pracy... byłam i w niedzielę i dziś..jutro też... zaczynam sobie co nieco w głowie układać...
Jaśko z dziadkiem podbija podwórko...a mi po pracy  szkoda czasu na gotowanie, sprzątanie itp. i każda chwile wykorzystuje dla Jasia... Muszę to wszystko jakoś zorganizować bo zemrzemy z głodu i zarośniemy w stercie prania...
Jak już się lepiej zorganizuję na pewno będą a jakieś sensowniejsze tematy na blogu..no i nadrobię zaległości z czytaniem waszych postów....na chwilę obecną nadrabiam tony procedur i ofert....jak już nadrobię to..będzie mi lżej....dużo lżej.....do następnego.....

10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. zapewne nie będę miała wyjścia :-(

      Usuń
  2. Powoli sobie wszystko poukładasz. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia z nadrabianiem ;) oby poszło szybko i sprawnie i udało Ci się jak najszybciej wszystko zorganizować

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję, że wszystko sobie poukładasz, choć pewnie nie będzie to łatwe po długiej przerwie, a i rozłąka z synkiem na pewno mocno Ci doskwiera. Powodzenia i czekam na dalsze relacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma co ukrywać...łatwo nie jest....ale staram sie myśleć w sposób " nie ja jedna"... niebawem zapewne cos w koncu napiszę.. buiaki...trzymaj się!!!

      Usuń

Informuję, iż Twój komentarz będzie widoczny po zatwierdzeniu :-)
Strefa wolna od hejtu i obraźliwych komentarzy!!